marzec 22nd, 2010 by Edit
Na Art- Piaskownicy do przybycia wiosny przygotowywałyśmy się już dłuższy czas, każda z nas i was na pewno ma już dość tej zbyt długiej już zimy. Każda z nas podała swój ulubiony kolor, mi przypadło przygotowanie kolekcji amarantowo- chabrowej dla Anny- Marii. Oto co mimo przeszkód, udało mi się przygotować dla Ani, znając kreatywność Ani bez obaw mogę powiedzieć , ze stworzy z tego zestawu niepowtarzalne prace.

A takimi cudami obdarowała mnie Anita w kolorze szaro-niebieskim:

Anita należy do bardzo pracowitych mróweczek i nie poprzestała na kupowaniu i wyszperaniu pewnych użytecznych drobiazgów o nie … Zaskoczyła mnie totalnie… posiadam więc oryginalne podkładki, które idealnie pasują do mojej kuchni, chustecznik i broszkę, zakładkę skradła mi Majusia :). Dzięki Anitko!
Koniecznie zajrzyjcie na Piaskownicę podejrzeć inne zebrane kolekcje w ulubionym kolorze !
wrzesień 2nd, 2009 by Edit
Dzięki moim dziewczynom z Art-piaskownicy, powoli wychodzę z twórczego marazmu, choć ten CD folder wcale wolno nie powstawał i jak na moje możliwości powstał błyskawicznie, bo niestety ja w w swoim tworzeniu jestem mega powolna i tak mi się lepiej na sercu zrobiło gdy przeczytałam w wywiadzie z Latarnią Morską, że ona też ma z tym problem, kochana witaj w klubie:). Ale odbiegłam od tematu, pomysł na wymianę był trafiony, dziewczyny dały upust swoim możliwościom, ja co raz bardziej utwierdzam się w materiałowym scrapowaniu, a że Kamaftut, jest raczej papierowa, ucieszyłam się, będzie miała coś zgoła innego. Mam nadzieję, że ona podziela moje zdanie haha. Nocną porą uszyłam, jak to określiła Anitka, krzywulcowy folder:


czerwiec 22nd, 2009 by Edit
Gdy dowiedziałam się kogo wylosowałam w wymianie wakacyjnych zapiśników na Art-piaskownicy, zaczęłam się zastanawiać jaką naturę ma ta osoba, nie wiem czy dobrze trafiłam, obserwując przecież tylko bloga i nie znając tejże osoby. Mamuta, wydała mi się romantyczką, wybrałam materiał, który sam w sobie był dość romantyczny, więc postawiłam w sumie tylko na atrakcyjność wzoru. Mamutka już wybyła w dalekie wojaże, mam nadzieję że będzie mieć więcej słońca niż my tutaj i że zabrała ze sobą mój zapiśnik :).





Na koniec mała karteczka z kilkoma słowami do adresatki i pudełeczko z równie romantycznymi guziczkami.
czerwiec 19th, 2009 by Edit
Taką oto miłą wakacyjną wymianę wymyśliły dziewczyny na Art-Piaskownicy, notes na wakacyjne zapiski, fotki, pamiątki. Każda z nas podeszła do tematu inaczej, jak zawsze zresztą, wszystkie cuda możecie obejrzeć i porównać ich różnorodność na Piaskownicy.
Ja szczęśliwie zostałam wylosowana przez zdolną kobietkę, Katasiaczka, która zaskoczyła mnie totalnie bo mało że to notes to na dodatek mini albumik!!!! Kasiu wielkie dzięki bardzo mi się podoba i muszę się przyznać, że tak go lubię, że noszę go ze sobą w mojej przepastnej torbie i w rożnych porach i momentach sobie przeglądam hihi. Sami oceńcie czyż nie warto w nim przechowywać wakacyjne wspomnienia ???




Ach, nie sposób nie wspomnieć o tym co, rozdaje Marysia na BajuBaju, a to co jej zgrabne rączki wyczarują możecie nabyć tutaj!!!
czerwiec 5th, 2009 by Edit



Na scrapku według świetnej mapki Anny Marii wystawionej do interpretacji na Piaskownicy
moje dwie kochane siostry:). Wydłuża się czas nie widzenia ich obu a zwłaszcza jednej, stąd chyba wybór zdjęcia, tęsknię za Wami mucio, mucio buuu:(. Zdjęcia są z bardzo fajnego wypadu do Lubelskiego skansenu stąd postanowiłam utrzymać lekko ludowy klimat i ciągłość z poprzednią pracą, może powstanie coś spójnego i grubszego kto wie?
Twraz troszkę weselej dla zachowania równowagi:
Jakie było moje zdziwienie na poczcie gdy zamiast innej paczuszki odebrałam tą jagodową… Jaszka dzięki, szkoda że, nie widziałaś min moich dziewczyn gdy wyciągnęłam owe gażety :), ciężko było wszystko ofotkować bo się pchały z paluchami. Z wdzięczności za kwiatki i guziki Maja narysowała Twój portret
, dostaniesz go do rąk własnych.
Ciężko utrwalić kolor fioletowy, wiecznie wychodzi granatowo niebieski, ale Pif jest jagodowy, musicie wierzyć mi na słowo :).



Od początku twierdziłam że Jasz to dobra kobieta, te kwiatki i guziole to potwierdzają, dzięki
Planuję ciągle swoje gażeciki dla Jasz ale kochana musisz poczekać bo, co nagle to po diable, muszę się konkretnie odwdzięczyć:).
styczeń 30th, 2009 by Edit
i znowu rozłożeni na łopatki, ten koszmar trwa od 3 września i jakoś nie może się skończyć, przeważnie rozkładało moje bidule ale tym razem wzięło i mnie, więc mimo, że próbuję coś dłubać mimo bólu głowy i ataków kaszlu własnych i dziewczynek, nie jestem w stanie nic skończyć, no trudno może w przyszłym życiu… nic na to nie poradzę mój optymizm gaśnie…ale nie gaśnie mimo gorszych chwil i zrozumiałej tęsknoty za czereśniami i tulipanami u Jasz koniecznie do niej zajrzyjcie a od razu wyda się wam ze wiosna tuż tuż, a my chyba obejrzymy wszystkie bajki bo choć dostaliśmy wspaniałe książki na majkowe urodziny( thx frends) to nikt nie ma siły czytać a szkoda:

styczeń 19th, 2009 by Edit
szperając w czeluściach szafy znalazłam wczoraj, zapomniane pudełko, dość sentymentalne pudełko, na dodatek wygląda na to, że to moje pierwsze oscrapowane pudełko hihi jakieś hm 18-ście lat temu wow , spójrzcie jakie cudne
acha pudełko też wykonane samodzielnie z tektury co to to nie, na zpt się nie obijałam!

pudełko sentymentalne jest dość z trzech powodów: po pierwsze: z powodu samego wieku i uponiewierania się biedactwa, ataków nań młodszego rodzeństwa, co można zobaczyć gołym okiem, w lewym dolnym rogu jest na nim jeszcze resztka jakiejś naklejki, niestety słabo widoczna na zdjęciu,

po drugie: trzymam w nim równie sentymentalne listy sięgające czasów wczesnej podstawówki

i trzecie : najważniejsze w sumie, pamiętam jak pomagał mi je oklejać mój ukochany dziadzio i pewnie dzięki temu na pracach technicznych dostałam za nie 5! a dziadzio rękę miał pewną i do dziś szyje sobie sam kapcie z filcu!!