Sto lat dla mojej truskawki!!!

grudzień 4th, 2009 by Edit

Trudno w to uwierzyć ale mój malutki szkrabik -  Antonina, Antosia, Tosia, Tola albo też Tosia bambosia vel Tosiaczek - (jest na prawdę malutka, nadal :)), może i nie wygląda ale jest już pełnym trzylatkiem!!!! Jest też niezmiernie samodzielna - od zawsze- i w przedszkolu mimo obaw radzi sobie nad podziw dobrze, jak to pani dziś ujęła na montesoriańskich urodzinkach Tosia codziennie ich zaskakuje:) ! Nie wiem jak wyglądają obchody urodzinek dzieci w innych przedszkolach ale w naszym jest to dzień bardzo wyjątkowy- mogłam dziś uczestniczyć w ich obchodach i było to niesamowite przeżycie. Tosia zamieniła się w królową dnia , trzy razy okrążyła z globusem słońce, dzieci wymawiały kolejne miesiące aż do grudnia, wtedy królowa wtykała w malutki filcowy torcik kolejne świeczki, pani opowiadała o malutkiej Tosi, pokazywała przyniesione pamiątki: opaski ze szpitala, malutkie ubranka, zdjęcia, a Majusia jako starsza siostra nawlekała kolejno trzy koraliki na sznureczek. Potem było podniosłe wybranie i przekazanie magicznego kamienia, w którym zostały zaklęte dobre myśli dla Tosi od wszystkich dzieci i pani Dorotki. Następnie przytulanie i życzenia np:” Tosiu życzę Ci żebyś nie wchodziła na ulicę sama bo możesz wpaść pod samochód, albo żżyczę ci żebyś nigdy nie wchodziła do ciemnego lasu bo tam są wilki :)” - te życzenia wygłaszali chłopcy. Oczywiście były też życzenia o bardziej optymistycznym wydźwięku :). Dopiero po tej części “torcik z tjuskaweczką” i sto lat!

Wieczorem Tosia wzięła kamyczek do rączki i powiedziała, że zawsze jak jej będzie smutno to może wyjąć kamyczek i potrzymać …

Za dużo zajęć ostatnio, za mało czasu na sen, za dużo zmartwień… życzę Ci moja kochana Tosiu abyś pozostała taką rezolutną, roześmianą optymistką i znajdowała siłę na swoje duże i małe zmartwienia, myślę że ten kamyk będzie bardzo ważny dla Ciebie, my też powinniśmy mieć coś takiego w rodzaju magicznego kamyka. Sto lat Tosiu!!

ramka-truskawa_0001.jpg

ramka-truskawa_0002.jpg

ramka-truskawa_0003.jpg

Ramką zgrabnie przejdę do zaproszenia na ostatni już kurs przed świętami w Akademii Kreatywności. Wykonamy wspólnie ramki na z zdjęcie, myślę że sprawdzi się jako prezent dla najbliższych pod choinkę w tym roku :) Zapraszam, zapisy proszę kierować pod numery telefonów i maile zamieszczone na mojej stronie i stronie Akademii.

Zapraszam również na wystawę ” zaangażowanej fotografii ślubnej” mojego męża:

Wernisaż 4 grudnia godzina 18:30
Galeria “POMOST”
MDK “Czechów” ul. Kiepury 5a (Kino ABC)

Taśmowo i kursowo…

listopad 13th, 2009 by Edit

Mój stały klient znów mnie nie zawiódł i tym razem też czeka mnie masowa produkcja kartek świątecznych, Nie jest to łatwe zadanie taśmowo wykonywać to, co lubi się robić w pojedynczych egzemplarzach, ale czego się nie robi dla starych znajomych… . Z wielką przyjemnością za to wykonałam 50 szt. zaproszeń ślubnych, są już oddane, więc pokazuję taśmociąg. Niestety robienie zdjęć wypadło na późny wieczór, co widać, jedynie wczesna wersja zaproszeń załapała się na światło dzienne.

0008.jpg

zap-slub_girg_0003.jpg

zap-slub_girg_0004.jpg

A propos kartek świątecznych przypomnę troszkę wyniki zeszłorocznej produkcji i przy okazji zapraszam wszystkich lubiących ręcznie robione kartki, ozdoby świąteczne na kursy do pewnego klimatycznego miejsca, w którym teraz i ja mam swój skromny udział. Pragnę się tam dzielić swoją wiedzą i umiejętnościami z dziedziny scrapbookingu. Wszystkich chętnych proszę o telefoniczne zapisywanie się na kurs tworzenia kartek świątecznych (data 20.11 2009r.) pod nr. telefonu podanym w grafiku Akademii Kreatywności. Proszę o cierpliwość, szata graficzna naszej Akademii niedługo ulegnie pozytywnej zmianie:).

Urodzinowo i do liftu

listopad 4th, 2009 by Edit

Kartka z wyzwania Art- Piaskownicowego zauroczyła mnie totalnie. Dzięki Oliwiaen za  zaproponowanie jej do liftu. Dziewczyny bawiły się równie dobrze jak ja, a niektóre wpadły w niecodzienny szał kartkowy- patrz Anna- Maria:). Warto zajrzeć na bloga autorki kartki, znajdziecie tam mnóstwo inspiracji.

0008.jpg

aldi-urodziny.jpg

Kartka jest tak rewelacyjna, że sięgnęłam po nią jeszcze raz i na pewno nie ostatni. Tymczasem obdarowałam nimi urodzinowo moje ukochane siostry.

0002.jpg

0005.jpg

0004.jpg

Na koniec WIELKA PROŚBA. Zajrzyjcie do pewnej dobrej kobietki ona wam wyjaśni jak można pomóc potrzebującym dzieciaczkom  w ich rozwoju:).

Maja z dynią według Makówkowego przepisu

październik 30th, 2009 by Edit

Jesień wkoło, więc pewnie dlatego sięgnęłam po zdjęcie Majki w ogrodzie mojej babci Leokadii sprzed 4 lat. Maja jeszcze troszkę się hibała na boczki, więc pomysłowa babcia podparła ją dyniami. Równie pomysłowa Makówka wymyśliła nie lada przepis na Art-piaskownicy, wydawało się że pójdzie jak po maśle, ale z upływem czasu było co raz gorzej i gorzej, oj namęczyłam się potwornie:).
Pozwólcie, że nie będę się do końca kompromitować i nie wstawię głównego zdjęcia. Zdjęcia to moja pięta achillesowa, ale obiecuję się przyłożyć i wsiąść solidne lekcje u męża :).
Składniki przepisu:
coś z drogerii- szminka,
coś z apteki - tekturka po syropku
coś ze sklepu budowlanego- siatka,
coś z natury- liście
coś z odzysku- puzzle, ulotka z dyniami z NY.

0004_1.jpg

0002_5.jpg

0003_2.jpg


NIe wiem jak zacząć to co chcę napisać… rzecz tyczy się Anii…..Ania sprawiła mi dziś tak wzruszająca niespodziankę … a mówiłam jej, że ja jestem płaczka i nienawidzę tego…. Ania jest ze mną w różnych ciężkich ale i wesołych chwilach od jakiegoś już czasu mimo, że jej jeszcze osobiście nie zmacałam. Dziś zadziałała jakaś telepatia, kiedy rano wiozłam zamarzniętym samochodem dziewczynki do przedszkola na ręce naciągnęłam sweter i rozmarzyłam się och jakby było miło…jakie więc było moje zdziwienie kiedy zamiast jednej paczki, na którą czekałam dostałam dwie. W tej drugiej a raczej pierwszej było TO: zobaczcie sami:

0009_0.jpg

0010.jpg

No, no widzicie, no przecież jak jej nie kochać!!?
Aniu, wielkie dziękuję, papierek z tym odlotowym stemplem, złożony i zachowany oczywiście, a zawartość już wypróbowana, pasują jak ulał:). Wygodnie w nich będzie zapalać lampki w niedzielę, wycierać noski i wiele innych rzeczy będzie wygodniej i cieplej:).
Aniu dziękuję Ci jeszcze raz!!

MY

październik 21st, 2009 by Edit

No i znowu dzięki wyzwaniom dziewczyn z Art-Piaskownicy powstał następny LO, mobilizują paskudy bardzo, podsuwając pod nos takie niepozorne lifciki, chodzi on potem za człowiekiem i chodzi, no i w końcu trzeba usiąść i zrobić. Mimo, że na takie przyjemności czasu jak na lekarstwo. Co ciekawe, jakoś pasowało mi tu nasze “plenerowe” zdjęcie, LO traktuje wiec o nas. Małżonek nawet wypowiedział się w trakcie tworzenia… negatywnie na temat dodawania kwiatków. I słusznie, miał rację. Zobaczyłam to dopiero na zdjęciach, no popsułam cały efekt… no cóż, a czy nie warto czasami posłuchać męża, a nie jak często wtrącić swoje 5 groszy i przedobrzyć...?


W końcu może i warto mu czasami zaufać skoro robi takie zdjęcia, które jeden z najwybitniejszych obecnie jazzmanów Tomasz Stańko umieszcza na swojej najnowszej płycie …?

Wybaczcie, no nie mogłam się nie pochwalić :).

lift-oli_0001.jpg

lift-oli_0003.jpg

lift-oli_0002.jpg

Kartki, kartki…

październik 6th, 2009 by Edit

Kartka ślubna, już oddana nowożeńcom, więc czas i ją ukazać. Kartka jest liftem Bodils. Jest jeszcze chwilka na podjęcie wyzwania a warto bo, kartka bardzo wdzięczna do pracy, zdolniachy z Art-Piaskownicy jak zwykle nie poległy i każda wydała na świat nowe niepowtarzalne i zupełnie inne wcielenie oryginału, klony to to nie są, co to to, to nie:). Oto i moje ślubne wcielenie, chyba nie raz jeszcze pokombinuję z tym pomysłem.

0001_5.jpg

notesy-09-2009_007.jpg

kartka-09-2009_002.jpg

Na koniec wnętrzności:

kartka-09-2009_004.jpg

Passion trochę z oszczędności …

wrzesień 15th, 2009 by Edit

W końcu udało mi się coś sklecić na wyzwanie Piaskownicowe. Miało nie być tak dosłownie ale kiedy wpadło mi to zdjęcie sprzed jakiś 10 lat, chyba nawet z pierwszych tygodni naszego poznania, już nie mogłam uwolnić się od niego. Pierwszy raz na formacie A 4, na papierach dopisany jest wiersz autorstwa mojej namiętności :). Napis w języku obcym wynikł bardziej z oszczędności niż uniwersalnego rozumienia pracy:).

p

p

p

Jagodzianki :)

czerwiec 5th, 2009 by Edit

0001_0.jpg

0003.jpg

0002.jpg

Na scrapku według świetnej mapki Anny Marii wystawionej do interpretacji na Piaskownicy
moje dwie kochane siostry:). Wydłuża się czas nie widzenia ich obu a zwłaszcza jednej, stąd chyba wybór zdjęcia, tęsknię za Wami mucio, mucio buuu:(.   Zdjęcia są z bardzo fajnego wypadu do Lubelskiego skansenu stąd postanowiłam utrzymać lekko ludowy klimat i ciągłość z poprzednią  pracą, może powstanie coś spójnego i grubszego kto wie?

Twraz troszkę weselej dla zachowania równowagi:
Jakie było moje zdziwienie na poczcie gdy zamiast innej paczuszki odebrałam tą jagodową… Jaszka dzięki, szkoda że, nie widziałaś min moich dziewczyn gdy wyciągnęłam owe gażety :), ciężko było wszystko ofotkować bo się pchały z paluchami. Z wdzięczności za kwiatki i guziki Maja narysowała Twój portret :) , dostaniesz go do rąk własnych.

Ciężko utrwalić kolor fioletowy, wiecznie wychodzi granatowo niebieski, ale Pif jest jagodowy, musicie wierzyć mi na słowo :).

0006.jpg

0011.jpg

0009.jpg

Od początku twierdziłam że Jasz to dobra kobieta, te kwiatki i guziole to potwierdzają, dzięki :)

Planuję ciągle swoje gażeciki dla Jasz ale kochana musisz poczekać bo, co nagle to po diable, muszę się konkretnie odwdzięczyć:).

Jakoś tak …

czerwiec 2nd, 2009 by Edit

Tak, jakoś tak ciężko wywalczyć chwilę, ciągły bieg i zmęczenie, brak snu, nocne scrapo-craftowanie chyba co raz bardziej dają mi się we znaki, nie bardzo też zdążam z zabawami na art-piaskownicy, a szkoda bo dziewczyny mają nie lada wyobraźnię i dzięki nim nie jeden scrap powstał ostatnimi czasy. Tym razem zmobilizowałam się i na szybko coś posklecałam z tych dziwnych, choć w sumie moich, bo złamanych kolorów. Może i was natchnie na sklecenie czegokolwiek w tych barwach, jest jeszcze chwilka do 5 czerwca , więc do dzieła!!!

A oto jak wygląda kilku miesięczna Majusia tzn. w sumie jak chomik, i te jej chomikowe policzki powiększały się co raz bardziej i bardziej …

aguu_27-2.jpg

aguu_27-1.jpg

Dla mam…

maj 27th, 2009 by Edit

Pierwsze dwie są zrobione na zamówienie, niebieska jest liftem z zabawy na Art-piaskownicy, kartka ciekawa więc, spróbowałam sił w lifcie choć już nie w zabawie w piaskownicy, tylko o motywie latającym zapomniałam jakoś :).

dm_2605-2.jpg

dm_2605-3.jpg

Dwie kolejne są dla naszych mam, wszystkiego najlepszego drogie mamusie!!!

dm_2605-5.jpg

dm_2605-4.jpg

Wiem, wiem…kompozycja tej pierwszej to czad absolutny ale to Maja dyktowała warunki ;).

Koniecznie muszę pokazać choć część z maniakalnej produkcji mojej Majki, zapytana, co ma ochotę porobić, oprócz gapienia się w tv, odpowiada z uporem -”moze jakieś kajtkiiii” :).

maja_maj2009-1.jpg

maja_maj2009-3.jpg

Koniec również pod znakiem zacnego święta, dzięki pewnym okolicznościom sama sobie ramkę mega mamuskową zrobiłam, a co!!!

dm_2605-6.jpg

dm_2605-9.jpg

dm_2605-8.jpg

Nie to jeszcze nie koniec … myślę że naszemu tacie też się coś należy, w nagrodę za byciem super tatą dostanie reklamę na moim blogu:). Zapraszam do obejrzenia zdjęć z niesamowitej imprezy w naszym magicznym mieście i zapraszam tubylców i nie tylko na wiele więcej takich wydarzeń tego lata.

KODY LUBLIN

« Previous Entries