Malinkowa Tosia

wrzesień 9th, 2010 by Edit

Inny format niż zwykle, ale to właśnie jedna z wytycznych Anny- Marii na Art-Piaskownicy, pozostałe wytyczne to motyw koła, motyw girlandy, journaling oraz kropki. Fajnie się go robiło ale beznadziejnie fotografowało… wrrrr …co widać na zdjęciach ale wybaczcie nic lepszego nie udało mi się uzyskać. Tosia dodatkowo postanowiła zrobić na nim swoją własną kropkę jedząc coś nad nim :). Format A4 na kopercie jest liftem jednej z prac tej pani.

tola-mal-popr-3.jpg

tola-mal-popr.jpg

tola-mal-popr-2.jpg

tola-mal-popr-4.jpg

Dorzucę jeszcze coś starego bo chyba nie pokazywałam, też lift ale nie pamiętam kogo, więc jeśli ktoś kojarzy to poproszę o cynk. Po liftach widać jak mi się scrapologia zmieniła :) i jak można zrobić coś z niczego, jeśli dobrze pamiętam to poza guzikami nie miałam wtedy jeszcze nic scrapowego:)

pozstrzyzyny-2.jpg

pozstrzyzyny-3.jpg

pozstrzyzyny.jpg

A na koniec mała prośba!!! Niech ktoś zatrzyma czas albo wydłuży dobę, doda jeszcze trochę słońca i będzie ok. OK?
Pozdrawiam moich podglądaczy :)

Wonder years

maj 5th, 2010 by Edit

W naszej Piaskownicy nowy lift, tym razem Wilny.

jbs-lift-3.jpg

jbs-lift.jpg

jbs-lift-2.jpg

A w ILS Candy, oj warto się ustawić w kolejce, warto!!!

W pastelach Maji też do twarzy…

marzec 3rd, 2010 by Edit

Mojej Maji w pastelach do twarzy, to wiedziałam i wcześniej ale, że w pastelach ILS-u przekonałam się dopiero niedawno. Kolekcja cierpliwie czekała choć na krótką chwilkę czasu dla niej, rzucałam tylko jej ukradkowe spojrzenia i wzdychania, podczas kolejnych dni wypełnionych podawaniem wziewek, syropków. W końcu nie wytrzymałam i rzuciłam się do cięcia i darcia… oto co udało się między innymi, w szybkim tempie stworzyć. Jest to lift cudnej pracy bodajże Rondy- w tej chwili nie jestem pewna na sto procent, ale sprawdzę. Chciałabym więcej ale niestety doba jest za krótka a kolejne prace czekają :). NULA - dzięki za możliwość zmierzenia się z papierami!!!

0005.jpg

0001.jpg

0002.jpg

0003.jpg

0004.jpg

Od serca…

luty 15th, 2010 by Edit

Wśród dziewczyn w Art- Piaskownicy nastąpiła kolejna wymiana, wymiana od serca :). Mój prezent miała być dla Nulki, w głowie od razu zagościł mi Nulkowy wianek, oto i on:

0001_1.jpg

0002_0.jpg

0003_0.jpg

0004_0.jpg

Nula, a jak Ci się znudzi pamiętaj że zawsze możesz zmienić mu kolory :)

Moja walentynka obdarowała mnie szczodrze, niesamowite uczucie dostać jeden z obrazków Uli Pellop: Dziękuję Ulu!

Pozostając w klimacie walentynek, LO -30x 30 na blejtramie, który zamówiła Asia - przepiękna i przezdolna kobietka. Asia sporo podróżuje, kocha Indie i jego kolory więc jak to określiła żadnych mdłych pasteli, przydymionych kolorów, kwiatków. Ma być intensywny pomarańcz, amarant, złoto i powiew orientu. Nie powiem żeby było łatwo ale jakoś dobrnęłam do końca.

0001.jpg

0003.jpg

0002.jpg

0005.jpg

Na rozruch…

luty 7th, 2010 by Edit

Musiałam coś zrobić poza malowaniem fioletem :) a mój internetowy dobry duszek Ania tak mnie cisnąła, mobilizowała, że w końcu uległam jej i wyskrobałam coś:) Dzięki Aniu za takie rozmowy…
Bazą była TA praca, uwielbiam lekkość tych scrapów, które od dawna już gościły w moich inspiracjach. Szalone interpretacje Anny-Marii i Nulki przypomniały mi o nich i wczorajszej nocy powstał taki prościutki ale ale radosny lifcik równie radosnej pracy.  ILS - owe “Owocówki” pasowały jak mi tu jak ulał:)

0001_2.jpg

0002_1.jpg

0003_1.jpg

Acha no i różowe spineczki, które dzielnie podpinają moje kochane fioletowe już włoski:). Wykonane pod dyktando Art- Piaskownicy.
spinki-r.jpg

Maja i jej marzenia

styczeń 6th, 2010 by Edit

Zabawiłam się z dziewczynami na Art-Piaskownicy oj zabawiłam… Praca Tary sama się nasunęła kilka miesięcy temu jako lift - narzędzie do nowego wyzwania na Piaskownicy. Wszystkie podeszłyśmy troszkę sceptycznie do tej pracy, ja również. LO jest specyficzne i te pióra “wyrastające z głowy tej dziewczynki” - jak to któraś z dziewczyn nazwała, długo chyba nas odstraszały :). Ale czy istnieje wyzwanie któremu nie podołamy ??
Musicie koniecznie sprawdzić jak rożne interpretacje powstały Tarowej pracy, a pióra przybrały przeróżne, niebanalne metamorfozy.
Klimat mojego LO sam się stworzył, podyktowało go zdjęcie Majki zatopionej w swoich marzeniach. Kolory inne niż u Tary bo wypływające ze zdjęcia, wszystko wyszło więc troszkę bajkowo i nostalgicznie, ale też i dobrze bo nasza Maja od jakiegoś czasu bardzo ale to bardzo osadzona jest w swoich marzeniach. To o czym marzy przysparza nam nie mało kłopotów bo ciężko się zmierzyć z takimi wyobrażeniami 5-latki. O czym marzy nasza Maja:
- zostać prawdziwą czarownicą,
-mieć wróżkowo-czarownicowy pałac,
-umieć na prawdę czarować, robić mikstury, mieć kocioł do mikstur, umieć latać, mieć prawdziwego kota jak już jej minie alergia:), mieć miotłę do latania,
-mieć chatkę-domek na drzewie,
-acha i żeby zawsze była dzieckiem, i wszyscy, którzy chcą być dziećmi byli nimi zawsze,
- a poza czarownicowymi marzeniami ostatnio zastrzeliła nas marzeniem żeby wszyscy, którzy są chorzy wyzdrowieli, a ci co umarli ożyli, chyba o wiele więcej do niej dociera ze spraw dorosłych niż byśmy chcieli…

0001_8.jpg

0003_3.jpg

0002_6.jpg

Użyłam: wycinanych kwiatów i liści z jakiegoś materiału, czarnego tuszu Latarni Morskiej, niestety papieru nie pamiętam, patyczków z gałązek, kropelek akrylowych, taśmy.

Maja z dynią według Makówkowego przepisu

październik 30th, 2009 by Edit

Jesień wkoło, więc pewnie dlatego sięgnęłam po zdjęcie Majki w ogrodzie mojej babci Leokadii sprzed 4 lat. Maja jeszcze troszkę się hibała na boczki, więc pomysłowa babcia podparła ją dyniami. Równie pomysłowa Makówka wymyśliła nie lada przepis na Art-piaskownicy, wydawało się że pójdzie jak po maśle, ale z upływem czasu było co raz gorzej i gorzej, oj namęczyłam się potwornie:).
Pozwólcie, że nie będę się do końca kompromitować i nie wstawię głównego zdjęcia. Zdjęcia to moja pięta achillesowa, ale obiecuję się przyłożyć i wsiąść solidne lekcje u męża :).
Składniki przepisu:
coś z drogerii- szminka,
coś z apteki - tekturka po syropku
coś ze sklepu budowlanego- siatka,
coś z natury- liście
coś z odzysku- puzzle, ulotka z dyniami z NY.

0004_1.jpg

0002_5.jpg

0003_2.jpg


NIe wiem jak zacząć to co chcę napisać… rzecz tyczy się Anii…..Ania sprawiła mi dziś tak wzruszająca niespodziankę … a mówiłam jej, że ja jestem płaczka i nienawidzę tego…. Ania jest ze mną w różnych ciężkich ale i wesołych chwilach od jakiegoś już czasu mimo, że jej jeszcze osobiście nie zmacałam. Dziś zadziałała jakaś telepatia, kiedy rano wiozłam zamarzniętym samochodem dziewczynki do przedszkola na ręce naciągnęłam sweter i rozmarzyłam się och jakby było miło…jakie więc było moje zdziwienie kiedy zamiast jednej paczki, na którą czekałam dostałam dwie. W tej drugiej a raczej pierwszej było TO: zobaczcie sami:

0009_0.jpg

0010.jpg

No, no widzicie, no przecież jak jej nie kochać!!?
Aniu, wielkie dziękuję, papierek z tym odlotowym stemplem, złożony i zachowany oczywiście, a zawartość już wypróbowana, pasują jak ulał:). Wygodnie w nich będzie zapalać lampki w niedzielę, wycierać noski i wiele innych rzeczy będzie wygodniej i cieplej:).
Aniu dziękuję Ci jeszcze raz!!

MY

październik 21st, 2009 by Edit

No i znowu dzięki wyzwaniom dziewczyn z Art-Piaskownicy powstał następny LO, mobilizują paskudy bardzo, podsuwając pod nos takie niepozorne lifciki, chodzi on potem za człowiekiem i chodzi, no i w końcu trzeba usiąść i zrobić. Mimo, że na takie przyjemności czasu jak na lekarstwo. Co ciekawe, jakoś pasowało mi tu nasze “plenerowe” zdjęcie, LO traktuje wiec o nas. Małżonek nawet wypowiedział się w trakcie tworzenia… negatywnie na temat dodawania kwiatków. I słusznie, miał rację. Zobaczyłam to dopiero na zdjęciach, no popsułam cały efekt… no cóż, a czy nie warto czasami posłuchać męża, a nie jak często wtrącić swoje 5 groszy i przedobrzyć...?


W końcu może i warto mu czasami zaufać skoro robi takie zdjęcia, które jeden z najwybitniejszych obecnie jazzmanów Tomasz Stańko umieszcza na swojej najnowszej płycie …?

Wybaczcie, no nie mogłam się nie pochwalić :).

lift-oli_0001.jpg

lift-oli_0003.jpg

lift-oli_0002.jpg

my angel

czerwiec 15th, 2009 by Edit

Dziecko takie padło hasło na comiesięczne wyzwanie tematyczne dla załogi Art-piaskownicy.

Oto moja interpretacja:

0001_1.jpg

0002_0.jpg

0003_0.jpg

Czarna seria :)

maj 9th, 2009 by Edit

Na wyzwaniowym blogu istna czarna seria, na szczęście podszyta wielobarwnymi kwiatami, farbami filcami, a wszystko za sprawą znakomitego przepisu Katasiaczka, która umieściła w przepisie:
- czarne tło
- ręczne przeszycia
- doodling
- kawałki filcu
- coś zrobione konturówką
- duuuuuuuuużo kolorów

kluska_edit.jpg

Przepis nie tylko mi się spodobał, maja w pół godzinki zmajstrowała takie oto dzieło:

Na koniec jeszcze jeden przepis tym razem na prostą eightową szarlotkę, dla ubogich w talent kulinarny, Asia-eight  do takowych nie należy, aż  strach myśleć, co ta kobieta jeszcze potrafi :).

« Previous Entries