Taśmowo i kursowo…
listopad 13th, 2009 by Edit
Mój stały klient znów mnie nie zawiódł i tym razem też czeka mnie masowa produkcja kartek świątecznych, Nie jest to łatwe zadanie taśmowo wykonywać to, co lubi się robić w pojedynczych egzemplarzach, ale czego się nie robi dla starych znajomych… . Z wielką przyjemnością za to wykonałam 50 szt. zaproszeń ślubnych, są już oddane, więc pokazuję taśmociąg. Niestety robienie zdjęć wypadło na późny wieczór, co widać, jedynie wczesna wersja zaproszeń załapała się na światło dzienne.
A propos kartek świątecznych przypomnę troszkę wyniki zeszłorocznej produkcji i przy okazji zapraszam wszystkich lubiących ręcznie robione kartki, ozdoby świąteczne na kursy do pewnego klimatycznego miejsca, w którym teraz i ja mam swój skromny udział. Pragnę się tam dzielić swoją wiedzą i umiejętnościami z dziedziny scrapbookingu. Wszystkich chętnych proszę o telefoniczne zapisywanie się na kurs tworzenia kartek świątecznych (data 20.11 2009r.) pod nr. telefonu podanym w grafiku Akademii Kreatywności. Proszę o cierpliwość, szata graficzna naszej Akademii niedługo ulegnie pozytywnej zmianie:).













.jpg)

listopad 13th, 2009 at 08:12
zaproszenia bardzo delikatne - przypadły mi do gustu, ale i te kartki świąteczne stylowe, śliczne.. no no, byłaś ostatnio bardzo zajęta
listopad 13th, 2009 at 13:48
Edi kochana,C-U-D-O-W-N-E kartki swiateczne,mam nadzieje ze listonosz przyniesie mi jedna z nich na tegoroczne swieta:)
buziaki xxxx
listopad 13th, 2009 at 16:16
Ufff to się napracowałaś, zaproszenia są urocze
listopad 13th, 2009 at 18:08
podoba mi się ich delikatność …… czystość …
listopad 15th, 2009 at 00:47
Oj zdolna z Ciebie bestia Edit! bardzo mi się podobają te kartki i zaproszenia…
a kurs? hmmm, no może w końcu będzie trzeba przyjechać i sie trochę podszkolić? :)))
listopad 16th, 2009 at 00:12
gratuluję prowadzenia kursu
a zaproszenia piękne, cieszę się, że mogłam je zobaczyć na żywo
listopad 17th, 2009 at 08:50
Kochane dziewczynki jesteście, dziękuję Wam za miłe komentarze i docenienie mojej pracy
teraz niestety u nasz szpitalnie i wszelkie prace muszą stanąć w miejscu mam nadzieję ze szybciutko staniemy na nogi, dzięki
listopad 25th, 2009 at 07:32
A ja sie nie zgodze…
listopad 26th, 2009 at 23:06
ależ proszę bardzo:)