MY
październik 21st, 2009 by Edit
No i znowu dzięki wyzwaniom dziewczyn z Art-Piaskownicy powstał następny LO, mobilizują paskudy bardzo, podsuwając pod nos takie niepozorne lifciki, chodzi on potem za człowiekiem i chodzi, no i w końcu trzeba usiąść i zrobić. Mimo, że na takie przyjemności czasu jak na lekarstwo. Co ciekawe, jakoś pasowało mi tu nasze “plenerowe” zdjęcie, LO traktuje wiec o nas. Małżonek nawet wypowiedział się w trakcie tworzenia… negatywnie na temat dodawania kwiatków. I słusznie, miał rację. Zobaczyłam to dopiero na zdjęciach, no popsułam cały efekt… no cóż, a czy nie warto czasami posłuchać męża, a nie jak często wtrącić swoje 5 groszy i przedobrzyć...?
Wybaczcie, no nie mogłam się nie pochwalić :).
- kategorie: fotografia, home, scrap













.jpg)

październik 22nd, 2009 at 08:40
edit ale z was artystyczne małżeństwo. oglądnęłam bloga twojego męża i padłam z wrażenia, dlaczego ja nie mam takich zdjęć ślubnych
ma naprawdę fajne pomysły na aranżację plenerów (nie wiem czy dobrze to nazywam) i potem ich realizację. naprawdę pokłony.. a twój scrap piękny… czy ten stempel to z ILS?
październik 22nd, 2009 at 10:24
Kochana powiem tak (tylko się nie pogniewaj), zlikwiduj te kwiatki!!! Twój mąż niestety/stety miał rację, czasami go posłuchaj;)
A tak poza tym bardzo fajny scrap!:))
A zdj. męża no no:))
październik 22nd, 2009 at 10:26
zapomniałam dopisać:D
dobre szkło, dobra obróbka, dobra praca głębią - to lubię:D
październik 22nd, 2009 at 10:55
Takie “artystyczne” małżeństwa są w dechę!!! Nie ma to jak rozumieć swoje pasje, cudni jesteście!
Piękne zdjęcie, cudne guziczki, stempel boski! Praca extra!
Zdjęcie przednie,jak zawsze zresztą jak Wojtek się bierze za pstrykanie!
Buziaki
październik 22nd, 2009 at 11:06
Skrap fajny, zdjęcie na nim przepiękne! A stronę Twojego męża linkuję ostatnio wszystkim moim znajomym planującym ślub. Ale teraz, po sesji dla Stańki to Twój mąż będzie w ogóle dostępny dla zwykłych śmiertelników?;)
październik 22nd, 2009 at 12:35
no proszę no i znów mąż zebrał splendory a ja burę za kwiatki hihi:)
Rosalko- ja też nie mam takich zdjęć ślubnych bo mąż hę właśnie brał ślub:) te robił kolega ale też są b. fajne, a stempel chyba z craft4you heidi swapp
Makówko-dzięki, za linkowanie męża tym bardziej dzięki bo o pracę musimy właściwie ciągle zabiegać, każde polecenie jest warte , dziękujemy, a mąż jak najbardziej jest dostępny właśnie zwykłym śmiertelnikom
Zielonooka- dzięki za szczerość z kwiatkami, cieszę się że nie tylko sobie słodzimy na naszych blogach ale i konstruktywna krytyka jak najbardziej wskazana, za męża dziękuję również
Aniu- dzięki kochana jesteś:), ale tym artystycznym małżeństwem to nas bardzo ubawiłyście z Rosi, acha i zauważyłam jak umiejętnie nie wymieniłaś kwiatków- lowe
październik 22nd, 2009 at 14:29
ps. ja bym ten po prawej zostawiła - mówię o kwiatku