Come back -
sierpień 30th, 2009 by Edit
Czas wrócić, choć odwykłam zupełnie, odwykłam od postów, od nożyczek, papieru, kleju w ręku, i do niektórych rzeczy nadal mi dalej niż bliżej. Do łatwych te 2 miesiące nie należały, wiele razy się żegnałam i wiele witałam, z niektórymi po raz ostatni z innymi po raz pierwszy. Dobre jest to, że w końcu poznałam mojego siostrzeńca, jest przesłodki i bardzo żałuję, że nie mogę go częściej widywać a przez skypa jeszcze nie bardzo da się z nim pogadać:). Gdy wróci mi wena to i jego gdzieś ujrzycie ubranego we wstążki i kwiatki i motylki. Weszłam też w końcu w szacowne grono 30-stek, wiec liczę bardzo, że teraz dopiero poznam prawdziwie i dojrzale smak życia;).
Dzięki moim i nie moim dzieciom choć maszynę moją kochaną wyciągnęłam na stół, ugięłam się w końcu przed prośbami mojej Majki o posiadanie swojej myszki i skleciłam podobne do tych gryzonie, te należą już do Lenki i Hani, nasze nie bardzo nadają się do stawania przed obiektywem :).
A tu mamy moje jedyne przetwory tego lata, zmobilizowała mnie dopiero Iwonka, mówiąc jakie to proste, no proste, proste, zwłaszcza, że z własnych malin i pyszne niemiłosiernie, zwłaszcza z naleśnikami, polecam.
![]()
Zapomniałabym się na koniec pochwalić moim pierwszym wyróżnieniem blogowym, dziękuję Ci bardzo Patryshu, to bardzo miło że doceniasz moją pracę i stawiasz mnie w tak zacnym szeregu:).

No i muszę wspomnieć o zacnych candy na blogach moich inspiratorek : NULKA robi mega ogromne rozdawnictwo:

oraz EIGHT, która otworzyła podwoje swojego nowego dobytku, życzę powodzenia, moja droga, niech sklepik i portfelik się zapełnia.

- 7 komentarze »
- kategorie: Maja's craft, craft, fotografia, home













.jpg)
